Zobacz temat - Mark SELBY (Anglia) - Forum Snookerowe | 147.pl

Szukasz nowego mieszkania w Gdańsku? Mieszkania Gdańsk - wszyscy deweloperzy z Gdańska w jednym miejscu
Forum Snookerowe | 147.pl Strona Główna Forum Snookerowe | 147.pl

Forum miłośników światowego snookera



147.pl  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Snooker 147.pl - Serwis snookerowy

Poprzedni temat «» Następny temat
Mark SELBY (Anglia)
Autor Wiadomość
Mickey147
Moderator
Fan Hendry'ego



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 19 Lip 2007
Posty: 3928
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-10-31, 21:58   

Nie chcę się pastwić nad Markiem, bo lubię go i szanuję, ale obejrzałem dziś końcówkę jego meczu z Carringtonem i zwróciłem uwagę na fakt, że ostatnia partia była doskonałą ilustracją tego, o czym mówię już od pewnego czasu: Mark bardzo słabo kontroluje białą podczas budowania brejków. Jego niedokładności często są drobne (tutaj za mocno, tam za słabo, gdzie indziej za duży kąt), ale kiedy się nawarstwią prowadzą do przedwczesnego odejścia od stołu, a w konsekwencji do rozpoczęcia słynnej "memłanki". Myślę, że gdyby Selby częściej kończył układy, które absolutnie do skończenia się nadają, nie pozwalając sobie na niedbalstwo (bo trudno mi inaczej wytłumaczyć te powtarzające się niedoróbki, szczególnie przy wyjściach do niebieskiej, gdzie odpowiedni kąt jest kluczowy), mniej byłoby w jego meczach taktycznych przepychanek i o wiele lepiej czułby się zarówno on sam, jak i widzowie. A ja jako osoba "wychowana" na sposobie budowania brejków Hendry'ego i, niezależnie od stopnia sympatii dla samych zawodników, lubiąca patrzeć jak brejki rozgrywają Ding i Ronnie, wolę patrzeć na grę snookerzystów prowadzących białą jak po sznurku :-)

Link do brejka, o którym piszę: https://youtu.be/Sw_pai838cQ?t=251
 
 
Wanda



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Sty 2008
Posty: 3416
Wysłany: 2018-11-01, 07:36   

Masz rację, Mickey.
Tylko co z tego, że Mark męczy się z budowaniem brejków, skoro wygrywa mecze? Wczoraj to on odchodził jako zwycięzca od stołu, w przeciwieństwie do świetnie budującego podejścia Dinga...
Zwycięzców się nie sądzi (podobno) :-/
_________________
Ronnie: I can win more...
 
 
Mickey147
Moderator
Fan Hendry'ego



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 19 Lip 2007
Posty: 3928
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-11-01, 10:08   

Wanda napisał/a:
Tylko co z tego, że Mark męczy się z budowaniem brejków, skoro wygrywa mecze?


Trudno mi z tym polemizować, bo sam często używam argumentów "wynik jest najważniejszy" czy "cel uświęca środki" ;-) Prawdopodobnie Mark faktycznie ma poczucie, że nie ma sensu poprawiać gry, która nie przeszkadza w wygrywaniu meczów i turniejów. Ale szkoda, bo o ile jego przydługa gra taktyczna, jakkolwiek dla wielu widzów nudna i irytująca, stoi przeważnie na najwyższym poziomie, o tyle to kulejące budowanie brejków jest po prostu wyrazem snookerowej słabości i z wysokim poziomem nie ma wiele wspólnego.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group